fbpx

Blog

Porody rodzinne na stałe wpisały się w polskie porody. Gwarantowały je już od 2012 roku Standardy Opieki Okołoporodowej i zastępujący je od 2019 roku nowy dokument „Standard Organizacyjny Opieki Okołoporodowej”. Dzięki tym uregulowaniom każda rodząca kobieta w Polsce ma prawo do obecności osoby bliskiej. W paragrafie VI SOOO mówiącym o postępowanie w trakcie porodu znajdziemy punkt 3, podpunkt 3 a w nim wyraźnie, że należy umożliwić rodzącej korzystanie ze wsparcia osoby bliskiej.

To jeden z niewielu standardów, który został wprowadzony we wszystkich polskich szpitalach, choć wiemy, że nie zawsze był możliwy do realizacji. Ojcowie, dule, przyjaciółki czy matki w sali porodowej nie są niczym nietypowym. Stały się elementem „krajobrazu” porodowego.
Tak było do marca 2020 Do czasu gdy przyszedł covid i wszystko zmienił. Do lipca 2020 roku trwała wzmożona walka o to aby przywrócić porody rodzinne mimo niestabilnej sytuacji epidemiologicznej.
I udało się. W teorii od 8 lipca 2020 osoba towarzysząca ma prawo uczestniczyć w porodzie rodzinnym mimo epidemii COVID-19. Prezes NFZ z tego tytułu przeznaczył dodatkowe środki finansowe dla świadczeniodawców na udzielanie świadczeń w podwyższonym reżimie sanitarnym.

Dlaczego tak ważne jest posiadanie przy sobie kogoś bliskiego w czasie porodu? Łączą się z tym zalety nie do przecenienia.

Po pierwsze czym jest poród rodzinny?
Poród rodzinny wg Światowej Organizacji Zdrowia to nie tylko akt porodu, lecz również opieka okołoporodowa ukierunkowana na potrzeby rodziny. Wiele badań podkreśla korzyści, wynikające z obecności ojca, dla rodzącej kobiety. To on udziela jej wsparcia zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego
Poród rodzinny to najczęściej poród w towarzystwie partnera. Jednak nie zawsze. W takim porodzie może uczestniczyć każda osoba, którą wskażesz. Powinna być to osoba wspierającą, która nie będzie porównywać i dawać złotych rad, i która zrozumie jak w trakcie porodu postanowisz dalej rodzić sama.

Najczęściej kobiety decydują się na poród w towarzystwie ojca dziecka. Dlatego jeśli podejmujecie decyzję o wspólnym porodzie warto kierować się przekonaniem i wewnętrzną potrzebom obojga a nie poddawać się presji otoczenia. Nie każdy mężczyzna chce uczestniczyć w porodzie. Jest też wile kobiet które nie wyborażają sobie rodzić z partnerem, bo mają silne poczucie, że poród to sprawa kobiety. I mają do tego prawo.
Część mężczyzn obawia się być przy porodzie i jeśli nie mają pewności, że tego chcą – nie należy na ich do tego zmuszać. Nie ma to nic wspólnego z siłą jego uczuć. Należy pamiętać, że choć poród to naturalne zdarzenie, jest jednak dość mocno medyczne. Nikt nie ma obowiązku chcieć w nim uczestniczyć. A nawet jeśli zdecydujecie się na wspólne przeżywanie przyjścia na świat Waszego dziecka, to miejsce mężczyzny w czasie porodu jest raczej w okolicach głowy kobiety a nie jej krocza. Pamiętaj też że partner może być z Tobą na początku porodu, a potem może wyjść.

Dlaczego warto doświadczyć porodu rodzinnego, z osobą Ci bliską?

Mniej stresu obniża ból:
Znajoma, kochająca Cię osoba wpływa uspokajająca. Obcy personel medyczny, obce miejsce nieprzewidywalność porodu – wszystko to podnosi stres. Czuła dłoń osoby Ci bliskiej obniża go, a niższy stres niesie za sobą słabsze odczuwanie bólu. Bliskość kogoś, komu ufasz, może znacznie wpłynąć na Twój komfort.

Brak uczucia osamotnienia
Świadomość, że nie jesteś sama, pozostawiona tylko personelowi szpitalnemu poprawia samopoczucie. Personel jest nam emocjonalnie obojętny, a bliska osoba wręcz przeciwnie. Poród to nieprzewidywalny ciąg zdarzeń i nigdy nie wiadomo, jak się potoczy, a kochająca Cię osoba doda pewności siebie.

Kontrola tego co się dzieje
Rodząc skupiamy się na sobie, nie mamy możliwości „ogarniania” rzeczywistości. Bliska osoba, może wpływać na wiele rzeczy odbywających się poza Tobą. A to podnosi poczucie bezpieczeństwa, zmniejsza stres, a niższy stres to mniej bólu. Masz większą pewność ze jeśli będzie działo się coś niezgodnego z Twoim planem porodowym zareaguje i spróbuje wywalczyć uszanowanie Twojego wyboru. To Twój strażnik praw!

Nieoceniona pomoc.
Osoba bliska potrzebna jest czasami do bardzo prozaicznych celów. Podać szklankę wody, nacisnąć przycisk wzywający położną, poprawić poduszkę. Rodzące mamy podkreślają że mężczyźni są nieocenioną pomocą przy przyjmowaniu dogodnych pozycji porodowych, mówieniu że są dzielne, masowaniu krzyża, kierowaniem oddychaniem. Położne odpowiadają czasami za kilka porodów więc nie są w stanie być z nami cały czas. Osoba bliska czasami jest tylko po to by była. I samo to wiele zmienia!
Relacje z personelem Jeśli Twój partner towarzyszył Ci w szkole rodzenia i wspólnie przeszliście przez ciąże może być nieocenionym wsparciem w relacji między Tobą a personelem medycznym. Ty możesz nie być do końca świadoma tego, co dzieje się naokoło, partner może bardziej kontrolować sytuację, pójść po kogoś w razie potrzeby lub uzyskać niezbędne informacje o przebiegu porodu i co zrobić by go „rozkręcić”. To wszystko zwiększy Twój komfort psychiczny i spokój. Czasami to on staje się motorem działań. Bywa że przejmuje rolę położnej i dopinguje mamę. A to może wiele zmienić.
Budowanie więzi ojca z dzieckiem i więzi rodzinnych
Zdecydowana większość osób towarzyszących to mężczyźni i jest to dla nich nieoceniona okazja do zbudowania unikatowych relacji z dzieckiem . Mężczyzna czujący własną siłę sprawczą, przecinający pępowinę, może bardziej identyfikować się z faktem narodzin dziecka. Pamiętajmy ze kobieta fizycznie przez 9 miesięcy jest z dzieckiem, mężczyzna zaczyna być dopiero w momencie porodu. Eksplozja pozytywnych uczuć może go za programować na kolejne lata i sprawić że zaangażowanie w wychowanie będzie większe
.Wspólne doświadczenia zbliżają, zwłaszcza te, którym towarzyszą silne emocje. Poród bez wątpienia do takich właśnie doświadczeń należy. Przyszli rodzice, którzy razem przechodzą przez trudy porodu często stają się sobie jeszcze bliżsi, a wydarzenie to wzmacnia ich wzajemną relację.

Wszystko to powoduje ze korzyści z obecności osoby Ci bliskiej przy porodzie są większe niż ryzyko wynikające z COVID. Dlatego dobrym kierunkiem była zmiana wytycznych w lipcu 2020 i możliwość realizacji porodów rodzinnych w jednostkach do tego przystosowanych. Dzięki odgórnym regulacjom Fundacja Rodzić po Ludzku, Rzecznik praw pacjenta i każdy z nas może interweniować jeśli porody rodzinne, bez wyraźnych przeciwskazań, nie odbywają się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

10 lutego 2021

TAGI

Może Ci się spodobać